fbpx

W MOIM ŻYCIU DOŚWIADCZYŁEM

W MOIM ŻYCIU DOŚWIADCZYŁEM ....

W moim życiu doświadczyłem wiele dobrego, jak i złego.

Bez wątpienia w moim życiu doświadczyłem wiele złego, jak i wiele dobrego. Zatem bagaż doświadczeń posiadam sporej wielkości i co dziennie dokładam do niego nowe treści.  Bo nie sztuką jest przeżyć życie na kanapie. Wręcz przeciwnie, sztuki trzeba doświadczyć na własnej skórze. Albowiem dopiero wtedy możemy poczuć, czym tak naprawdę jest życie. Być może nie wiesz o czym ja mówię, ale musisz wiedzieć to, że życie masz tylko jedno. Dlatego nie zmarnuj daru od Boga. Albowiem czasu już nie cofniesz i nie wrócisz do tych chwil. W których zaś zmieniłbyś losy swojego życia .

Na początku trzeba zadać sobie fundamentalne pytanie dotyczące życia, czym one tak naprawdę jest w rzeczy samej. Jak powinno takie życie wyglądać, które jest w pełni wykorzystane aż na 100%.  To oczywiste, że każdy na swój sposób życie przeżywa, ale czy wybór akurat tej drogi doprowadził go do spełnienia. Bo to spełnienie w tym wszystkim jest najważniejsze i to ono uczyni z Ciebie osobę szczęśliwą z posiadania życia. 

Albowiem większa część społeczeństwa nie potrafi sobie i osobie trzeciej odpowiedzieć, na tak proste wręcz banalne pytanie, czym jest dla niego życie. Co więcej, pytając 20 osób, dlaczego, co rano wstaje i idzie do pracy,  której to szczerze nienawidzi. Tak więc dlaczego on to robi? Być może w to nie uwierzysz, ale 19 osób odpowiedziało w identyczny sposób, że robią to, co inni. No bo każdy rano wstaje i idzie do pracy, to i ja tak robię, jak wszyscy. 

Jednakże ta jedna osoba była innego zdania. Przede wszystkim bez zastanawiania się odpowiedziała, że po to wstaje, aby pójść do pracy która ją spełnia. Ponadto robi to, co zawsze chciała w życiu robić i co ją od zawsze fascynowało. W konsekwencji jego życie zawodowe jest w pełni szczęścia. Jednakże w ten sam sposób wygląda życie prywatne, które także jest pełnią szczęścia.   

Wreszcie w moim życiu doświadczyłem świadomego wyboru.

Tak też  wygląda droga, jaką w moim życiu doświadczyłem, którą podążam w wyznaczonym kierunku, jest moim świadomym wyborem. Bez znaczenia na to, czy się to komuś podoba, czy też nie. Z pewnością, nie byłem na to przygotowany iż myślałem i wyobrażałem to sobie w inny sposób. Przede wszystkim nie miałem pojęcia, do czego są w stanie się ludzie posunąć, że mogą być aż tak okrutni i bezlitośni.  

Kiedy w moim życiu doświadczyłem sztuki tworzenia.

Na chwilę obecną największą moją pasją, jaką w moim życiu doświadczyłem, to tworzenie sztuki mojej podświadomości, z czego się tylko da. Jednakże taki stan rzeczy w moim życiu jest od nie dawna, bodajże od 11 2017. A co było przed tym, zanim poznałem się ze sztuką i doświadczyłem prawdziwego życia. 

Tak więc mam ukończoną szkołę zawodową o kierunku elektromonter. Przede wszystkim wtedy był to mój świadomy wybór iż chciałem pracować jako elektryk. Jednak długo to nie trwało, gdyż moja kariera elektryka zaraz po ukończeniu szkoły zmieniła swój obecny status z elektryka na dekarza. Aczkolwiek miejsce pracy nie uległo zmianie, tylko wykonywana profesja. W związku z tym nadal była to droga jaką podążać chciałem, lecz nie koniecznie planowana. Ponieważ nie myślałem, że zostanę dekarzem, po czym mistrzem cieślą a na koniec mistrzem izolerem. To była czysta partyzantka, bez planu w przyszłość. Innymi słowy te 20 lat pracy na budowie, w wyżej wymienionych zawodach, to było niczym przygotowanie do czegoś, co miało nadejść. No i nadeszło, ale z takim rozmachem, że  dwa lata potrzebowałem na to, aby w pełni zrozumieć istotę przekazu mojej sztuki.  

Na początku nie byłem tego świadomy, że moje życie zmieni się o 360 stopni. Ponadto, że ludzie są zdolni do wszystkiego, w imię czegoś czynią okropne zło i jednocześnie świadomie zadają drugiej osobie ból. Być może czerpią z tego satysfakcje. Tego to nie wiem, ale wiem na pewno, że brakuje im cech moralnych, sumienia i wartości ludzkiej. Bo ludzie są niczym zwierzęta trzymane w klatkach, którym stopniowo zaciera się świadomość tego, co jest fundamentem i podstawą ludzkiego życia. 

Przede wszystkim to sztuka uwalniając mnie, nadała mi sensu życia.

Teraz już jestem pewien swojej drogi i celu do którego zmierzam kierowany myślą podświadomości. To już się zaczęło, tak mi powiedział ten, co z niebios zstąpił. Było ich wielu i powiedzieli rób swoje przyjacielu, niechaj przekaz wizji twojej będzie tego świadectwem. Tak w rzeczy samej wygląda potęga armii, która zmierza w naszym kierunku aby zadać decydujący cios ludzkości.

W życiu trzeba to doświadczyć, aby być tego pewnym.

To dlatego w moim życiu doświadczyłem wiele ciekawych chwil, abym mógł zrozumieć sens tego wszystkiego, co nas otacza. Przede wszystkim teraz wiem, czym jest ból i cierpienie, czym jest radość i smutek. A ponadto wiara nadzieja i rozczarowanie, nie jest mi obce.